W głowie leci mi Drowning Pool i ich
''One - Nothing wrong with me Two - Nothing wrong with me (...)''
Chciałoby się zaś
Tak więc pora na moje po-prysznicowe refleksje.
Jak dużo rzeczy łączy Ci się w całość, kiedy woda spływa po ciele.
Irytująco spada na brodzik prysznica zagłuszając wszystko dookoła.
Może nie powinnam tego pisać i tak nikt nie przeczyta bo wszyscy mają mnie gdzieś [ tak, tak nie zaprzeczajcie, to stało się wystarczająco widoczne ]
Stałam się kimś bardzo dziwnym. Czuję się jak dziki kot, który robi się łagodny po oswojeniu lecz najdrobniejsza rzecz sprawia że znów staje się nieufny.
Czuję że tracę. Wszystko i wszystkich po kolei.
Najgorsze jest to że nie wiem dlaczego, nagle jakby stałam się przezroczysta, krzyczę, ale nikt mnie nie słyszy.
Nie żyje się online, ale to jednak smutne bo są tutaj ludzie z którymi rozumiem się lepiej niż z przyjaciółmi sprzed kilu lat.
Mam wrażenie że jeśli zniknęłabym stąd na dłuższy czas, ktoś rzuciłby hasło:
'Co dzieje się z Iko?'
a reszta odpowiedziałaby:
' Jaką Iko?... a faktycznie była taka jedna ale i tak była jakaś dziwna wiec mało mnie to obchodzi '.
to trochę...smutne...
Niestety wiem że to moja wina, najbliższych sama odsuwam od siebie.
Nie potrafię z nikim wytrzymać,odsuwam się i w rezultacie sama zostaję zostawiona.
Nienawidzę się przywiązywać, nienawidzę się przytulać, nienawidzę dotyku, czuję lęk przed związkami, przed bliższymi znajomościami, przed przyjaźnią, przed jakimikolwiek relacjami.
Udaję że nie widzę kiedy ktoś do mnie pisze.
Przecież jeśli ktoś coś od Ciebie chce to czuć to z daleka,
trzeba być głupim żeby tego nie zauważyć.
ja czuję za szybko, nie daję nikomu szansy na zamienienie ze mną więcej niż kilka słów.
Przez to wszystko, czuję się straszliwe samotna.
Z jednej strony mam ochotę wypłakać się komuś w ramię,
a z drugiej strony wiem że nie znam ani jednej osoby której chciałabym się wypłakać.
Rozumiecie? Nie istnieje ani jedna taka osoba.
Często ktoś próbuje do mnie dotrzeć, tylko że im bardziej się przybliża tym większą mam ochotę wyrzucić go za okno.
Jeśli jest tak, znaczy że nie mam ani jednego przyjaciela.
Przyjaciel nie jest tylko od śmiania się czy spędzania czasu.
Im więcej kłódek do serca próbujesz otworzyć tym więcej ich się mnoży.
Push me again
This is the end











--
KEEP YA HEAD UP!
--
A girls's just as hot as shoes she choose.
--
``I saw him crawling on my knees, yet he couldn´t do anything, anymore. He was already paralyzed by my poisonous love..``
on +Kevin+
And don't forget to fave so more people can see your art ^_^
--
--
u look elder >,>
--
mOrFiinn
--
legal psycho on the perfect red line.
--
--
by Amaris
--
It's like meeting the man of your dreams,then meeting his beautiful wife.
~aa~
--
Aldy;
--
You know that I could use somebody...
--
You know that I could use somebody...
--
God made me a cannibal to fix problems like you
Previous Page12345...Next Page